Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Stronnictwo Narodowe
Stronnictwo Narodowe
Obca Krew | Drukuj |
TEZA:
Stronnictwo Narodowe od 1990 r. jest penetrowane personalnie, ideowo, programowo przez lewicę.

DOWÓD:
Rok 1992

Oświadczenie Krzysztofa Kawęckiego, Wiceprezesa i Rzecznika Prasowego Stronnictwa Narodowego
„Oświadczam, że z dniem 24.02.1992 roku składam rezygnację z dalszej przynależności do Stronnictwa Narodowego. Na zjeździe Rady Naczelnej Stronnictwa Narodowego w dniu 25.01.1992 roku wypowiedziano się niewielką ilością głosów za utrzymaniem obecnego ZG pod prezesurą dr. J. Więcławka, składającego się z autentycznych narodowców. Równocześnie Rada Naczelna nie zdobyła się na wykluczenie ze Stronnictwa Narodowego grupy osób o poglądach lewicowo-„narodowych”, często o przeszłości komunistycznej.

Dalsze tolerowanie tego dualizmu w ramach SN jest niedopuszczalne i godzi w autentyzm Stronnictwa Narodowego, którego istotą był zawsze antykomunizm. Tym samym zaprzepaszczona została ostatnia szansa przełamania niemocy organizacyjno-ideowej Stronnictwa Narodowego i uratowania jego autentyczności.”
Rok 2005

Reaktywowane - po zdradzie głównej Giertychów - Stronnictwo Narodowe Organizacja Polityczna Narodu, zostaje opanowane przez lewicę. Prezesem SN jest Bogdan Poręba, fanatyk lewicowy, który mówi, że jest dumny z przynależności do PZPR i gloryfikuje stan wojenny.

5 marca 2005 roku na Kongresie Stronnictwa zostaje wybrany na Prezesa większością głosów lewicowych delegatów. Na znak protestu Komitet Główny SN w pełnym składzie rezygnuje z członkostwa w SN.
Stronnictwo Narodowe utraciło tożsamość. Nastąpiła infamia - utrata dobrego imienia.

Wniosek 1: Dywersja lewicy w Stronnictwie ma charakter bezwzględny i trwały.
Wniosek 2: Na 20 organizacji narodowych, 15 ma charakter lewicowy. Zdeterminowana lewica idzie po trupach.

Refleksja:
Jest rzeczą dziwną, znamienną, zastanawiającą i niepokojącą, że w programach wyborczych tak lewica jak prawica mają niektóre punkty zbieżne, a nawet identyczne.

Przykład:
Platforma Obywatelska i Polski Komitet Narodowy prezentują postulat: Likwidacja Senatu. Zamiast likwidacji bezrobocia, likwidują Senat, jako temat zastępczy.

Czyżby ta sama niewidzialna ręka tam na górze rozdawała karty i pociągała za sznurki? Wszystko możliwe, zważywszy na fakt, że lewica i prawica z natury są kosmopolityczne. Zarówno lewica jak i prawica od zawsze miały, mają i mieć będą nienawiść w oczach, kłamstwo na ustach, krew na rękach.
Przemysław Górny
były członek
Komitetu Głównego
Stronnictwa Narodowego

INFAMIA
Stronnictwo Narodowe, Organizacja Polityczna Narodu, straciło dobre imię

Prezes Stronnictwa Narodowego bez zgody i wiedzy Władz Naczelnych Rady Naczelnej SN i Komitetu Głównego SN zwołał Kongres Stronnictwa na dzień 5 marca 2005 r.

Kongres zdrady i hańby narodowej

Fanatyk lewicowy zaprosił delegatów lewicowych. Nie zaprosił członków Komitetu Głównego w liczbie siedmiu, którzy przed rokiem wypełnili deklaracje członkowskie - podpisane. Zaprosił tylko pięciu członków KGSN, mając świadomość, że głosując przeciw, nie będą w stanie zmienić wyniku głosowania jego zwolenników. W rezultacie przybyli na Kongres mali, mierni, bierni, ale wodzowi wierni. Z nielicznymi wyjątkami Kongres był dokładnie wyreżyserowany. Prezes Bohdan Poręba podeptał uchwałę fundamentalną podjętą na pierwszym Kongresie SN w Drozdowie z 27 sierpnia 2004 roku. Podeptał późniejsze uchwały Rady Naczelnej i Komitetu Głównego.

Złożył nieprawdziwe sprawozdanie Zarządu Głównego SN, którego nie było, ponieważ dwóch członków Zarządu zostało przez niego wyrzuconych, pozostałych czterech zrezygnowało. Na dzień 5 marca 2005 był sam Prezes, bez Zarządu.
Wnioski Komitetu Głównego SN, odczytane przez członka Komitetu Monikę Karwowską, nie zostały poddane pod głosowanie. Wnioski dotyczyły porządku obrad, a nie regulaminu.

Wybór Władz Naczelnych Stronnictwa, mimo statutowego wymogu tajności, przeprowadzono w trybie głosowania jawnego, co stanowi złamanie statutu obowiązującego w dniu obrad. Poprawki de lege ferenda do statutu mogą być obowiązujące z chwilą zatwierdzenia przez sąd.

Przewidziana w porządku dyskusja nie odbyła się.

Po wyborach Bohdan Poręba, stary-nowy prezes, udziela łaskawie głosu Przewodniczącemu Rady Naczelnej Andrzejowi Marszałkowskiemu i Przemysławowi Górnemu, członkowi Komitetu Głównego.

Prywatny program Bohdana Poręby, z nikim nie konsultowany, pozostaje w rdzennej niezgodności z ideologią i programem Stronnictwa narodowego. Program na żenująco niskim poziomie. Chaotyczny, merytorycznie i formalnie błędny. Przykłady:

1. Bohdan Poręba przedstawia koncepcje polityczne Marszałka Józefa Piłsudskiego.

2. Jako wzór dla Polski i Stronnictwa stawia: Amerykę, Chiny, Rosję i Izrael. Twierdzi autorytatywnie, że w tych krajach-mocarstwach panuje porządek ludzki i boski.

Ideologii, programu i polityki Romana Dmowskiego nie prezentuje ani jednym zdaniem. Prezes Bohdan Poręba swój autorski program chce wprowadzić w życie kilkunastoma dekretami. Czysty totalitaryzm socjalistyczny zamiast demokracji narodowej Kongresu Stronnictwa Narodowego obraduje przy drzwiach zamkniętych, mimo uchwały Komitetu Głównego, obligującego Prezesa do prowadzenia obrad przy drzwiach otwartych i wolnej trybunie. Na salę nie wpuszcza się szacownych Narodowców ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, mimo że Bohdan Poręba był zaproszony do Ameryki na konto i gościnę Narodowców. Wejścia strzegą goryle ubrani w wojskowe mundury. Przy użyciu siły nie wpuszczają 3 członków Komitetu Głównego, którzy na chwilę wyszli z sali. Usiłują zatrzymać wchodzącego do sali Przemysława Górnego, a potem wyprowadzić z sali. Kongres, który powinien odbywać się dwa dni, z zakwaterowaniem i wyżywieniem bezpłatnym delegatów, toczy się w ekspresowym tempie - 4 godzin. Wniosek Komitetu Głównego w tej sprawie Prezes odrzuca w sposób arbitralny. Przez 3 godziny mówią goście i Poręba. Tylko jeden delegat, Mirosław Kimnes, dzięki uprzejmości kolegi Przemysława Górnego zabiera przed nim głos jak prawdziwy Narodowiec. Pozostali delegaci milczą pokornie, zachowując się jak marionetki. W kilkuminutowym wystąpieniu, tuż przed zakończeniem obrad, Przemysław Górny podkreśla obcość ideową, wstyd i hańbę Kongresu. Terror, nieprawda, manipulacja, samowola Prezesa, pogarda dla Władz Naczelnych Stronnictwa, oto sceneria obrad Kongresu. To była farsa!!!
Kilkanaście uchwał przedłożonych przez Komitet Główny nie zostało odczytanych, nie mówiąc już po oddaniu pod głosowanie.
Orędzie Młodzieży Komitetu do delegatów zostało zignorowane, wykazując ewidentną niechęć do młodzieży.
W tej sytuacji Komitet Główny przed zakończeniem obrad odczytuje rezygnację w pełnym składzie z członkostwa i wychodzi z sali.
Przemysław Górny

Od red.:
STRONNICTWO NARODOWE zarejestrowałem z grupą ponad tysiąca osób w czerwcu 2004 roku. Od tamtego czasu leży sobie na honorowym miejscu w mojej domowej bibliotece. Czeka na właściwy moment możliwego rozpoczęcia swojej działalności. Nikt go już nie może poniewierać ani kalać jego ogromnego historycznego dorobku. Taki był cel mojej błyskawicznie zrealizowanej ubiegłorocznej inicjatywy. I jest to najspokojniejszy rok STRONNICTWA NARODOWEGO w całej jego historii, w której przez jego szeregi przewinęły się miliony członków, tysiące statutowych władz różnych szczebli z kilkudziesięcioma jego prezesami. I przestały mnie interesować wszelkie powstające kupy, które dodając sobie drugi człon, w beznadziejny sposób sugerują, iż są jego jakimiś kontynuatorami. Trafność mojej oceny potwierdzają tylko kolejne rozróby w ciągle powstających kupach, w których kotłują się osobnicy z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. I dobrze, że skanalizowali do tego swoją działalność, bowiem oszczędzili swoim członkostwem Polską Partię Narodową, w której nie mają czego szukać. W tychże kupach, ocenionych przez p. Górnego na „20 organizacji narodowych”, dzieją się podobne rzeczy. Wręcz jest to kłębowisko oszołomów, które należy omijać, unikać wszelkich kontaktów, aby nie zarazić się demagogiczną głupotą. Lepiej już w nic się nie angażować, niż mieć z nimi do czynienia. Tak też zrobiło wiele osób, będących zdrowymi na ciele i umyśle, z których jednak część zasiliła szeregi PPN. Reszta przygląda się, co też PPN osiągnie, i to w sytuacji, w której owe kupy starają się nam maksymalnie zaszkodzić rozsiewając kłamstwa i ploty, od których aż roi się w różnych piśmidłach, ulotkach i w Internecie.

I niech sobie szczekają, a karawana i tak idzie dalej. Mamy własne problemy i gigantyczną pracę, dla której egzaminem będą najbliższe wybory.
Leszek Bubel

Czytaj całość…

DOBRY PRZYKŁAD | Drukuj |
Trzeba przyznać, że władze Wydziału Europeistyki UW wykazały się tym, czym powinny, czyli pluralizmem w wygłaszaniu różnych poglądów. Tak więc do debaty zaproszono przedstawicieli parlamentarnych partii PO, PiS, SLD, PSL oraz sześć poza parlamentarnych ugrupowań w tym LPR i Stronnictwo Narodowe z prezesem Leszkiem Bublem, Wolność i Praworządność (czyli kolejne wcielenie J. Korwina-Mikke), SDPL (Marka Borowskiego), Stronnictwo Demokratyczne (Pawła Piskorskiego, choć od wielu miesięcy jest już tam nowy szef, bowiem w partii trwa rozłam) i Zielonych 2004.



PLAN DEBATY 18.01.2011
Uniwersytet Warszawski Katedra Europeistyki
PROGRAM DEBATY PARLAMENTARNEJ

Polska w Unii Europejskiej
I. ROZPOCZĘCIE DEBATY:
9:00 - odśpiewanie hymnu państwowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz hymnu Unii Europejskiej
9:10 - złożenie przysięgi poselskiej
9:15 - przedstawienie zaproszonych gości
9:20 - przemówienie Marszałka Prezydium
9:25 - zaprezentowanie porządku obrad
II. PIERWSZA (OGÓLNA) CZĘŚĆ OBRAD
9:30 - wystąpienia przewodniczących partii (pięciominutowe):
1. Marlena Bessman (Stronnictwo Narodowe)
2. Jakub Karasek (LPR)
3. Tytus Ławnik (SLD)
4. Michał Nieścior (PiS)
5. Karolina Pachulczak (SDPL)
6. Kornelia Sławińska (PO)
7. Sebastian Soin (PSL)
8. Łukasz Wełpa (Zieloni 2004)
9. Ewelina Wrzosek (Wolność i Praworządność)
10. Piotr Zawadzki (Stronnictwo Demokratyczne)
10:30 - wystąpienia polityków i pytania do nich
12 :00 - zakończenie pierwszej części obrad
Debata 18/01/2011 Polska w Unii Europejskiej
 
Program w/w partii prezentowali studenci, którzy przez wiele dni zapoznawali się z ich poglądami dotyczącymi obecności Polski w UE. W kilkuminutowych wystąpieniach zreferowali je na wstępie debaty. Jej rozpoczęciem było odśpiewanie hymnu Polski i UE. Tego drugiego nikt nie potrafił zaśpiewać.

Nasza przedstawicielka, Marlena Bessman, wypadła dobrze skupiając swoją wypowiedź nie tylko na istotnych zagadnieniach gospodarczych, ale przede wszystkim na ideologicznych. Przytaczała słowa Romana Dmowskiego: „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie…”.

Warto także odnotować wystąpienie LPR-u, choć użyte dosadne stwierdzenia wywołały wesołość u części z ok. 200 studentów znajdujących się na sali.

Przedstawiciele PO, a przede wszystkim SLD znów wygłosili żałosny bełkot populistycznych stereotypów w stylu PRL-owskiej propagandy. Młody student z długimi włosami, o porowatej twarzy ze szpiczastym nosem, w czerwonym krawacie, bardzo zaangażował się w to, co mówił. Robił pauzy i gestykulował. Tak jakby był na małomiasteczkowym wiecu. Brakowało tylko furmanki, z której lepiej byłoby go widać i słychać.

Następnie w kilkuminutowych wystąpieniach głos zabrali politycy reprezentujący zaproszone ugrupowania. Po ich wystąpieniach studenci zebrani w sali mieli możliwość zadawania pytań.

Pierwszy głos zabrał poseł SLD prof. Iwiński, opowiadający dyrdymały o dobrodziejstwach UE, swoich salonowych w niej kontaktach oraz żalił się na mizerną jakość polskich polityków i brak moralności. Oczywiście tych spoza SLD. Ględził, ględził bez umiaru, długo i nudnie jak w sejmowych mowach, aż przewodnicząca obrad musiała mu przypominać o limicie czasu przeznaczonego na wystąpienie.

Mając po takiej drętwocie swoje wystąpienie, zacząłem się przez chwilę zastanawiać, jak pobudzić znudzonych, zebranych na sali gości i studentów, aby skupić ich uwagę na tym, co będę mówił. Gdy już szedłem do mównicy, na sali słychać było ożywienie. Zacząłem krótką replikę odnośnie wystąpienia posła Iwińskiego: „Zawsze gdy słyszę ze strony postkomunistów słowa o moralności, tak jak teraz ze strony posła Iwińskiego, o przepraszam towarzysza Iwińskiego, to się na nie wzdrygam. Reprezentuje on bowiem partię polityczną, wśród której aż roi się od potomków morderców, jak i samych morderców wszystkich polskich narodowców, czyli moich poprzedników. I dzisiaj nam narodowcom potrzeba jeszcze wielu lat, aby tę co najmniej dwupokoleniową wyrwę uzupełnić i odbudować”. Tego już poseł Iwiński nie chciał słuchać i rakiem zaczął się ulatniać. Aby jednak tę ponurą atmosferę rozładować dodałem, że „tak jest on rzeczywiście znany na europejskich salonach z ksywą „hiszpańska mucha”. Kilka lat temu europejskie brukowce miały żer, gdy jedna ze stacji telewizyjnych sfilmowała, jak klepie on po tyłku swoją asystentkę w miejscu publicznym, podczas jakiegoś wielkiego „europejskiego” spotkania”. Zrobiło się wesoło, więc dodałem: „o właśnie odlatuje z sali „hiszpańska mucha”.

Po chwili śmiechu zaprezentowałem moje wystąpienie, które zamieszczamy poniżej. Trzeba przyznać, że uważnie zostało wysłuchane. Potem nastąpiły pytania, a po nich głos zabrał Antoni Macierewicz reprezentujący PiS. Krótko odniósł się do mojego przemówienia, stwierdzając, że się z nim całkowicie zgadza. Dalej mówił o korzyściach i negatywnych skutkach członkostwa Polski w UE. Na koniec skwitował, że jednak korzyści jest znacznie więcej, więc Polsce opłacasię członkostwo w UE.

Dobre, bo rzeczowe wystąpienie miał członek partii J. Korwina-Mikke. Na pozostałych szkoda słów i papieru.

W trakcie przerwy w obradach w kuluarach musiałem odpowiadać na dziesiątki pytań studentów oraz rozdałem jeszcze więcej autografów na płytach zespołu „Leszek Bubel Band” i plakatach „Biżuterii Patriotycznej”.

Gdybyśmy mieli możliwości częstszego bezpośredniego dotarcia do młodych ludzi, to można by pozyskać elektorat zapewniający parlamentarną reprezentację narodowców. Mając tego świadomość, jak i poczucie obowiązku z racji pełnionych funkcji skrzętnie skorzystałem z zaproszenia do publicznej debaty. Warto było wziąć w niej udział, ponieważ wniosków płynących z tego przedsięwzięcia jest znacznie więcej.
Leszek Bubel



Czytaj całość…

Apel pomordowanych działaczy narodowych | Drukuj |

(w 69. rocznicę wybuchu II wojny światowej)
Przez dziesiątki lat ze względu na reżim komunistyczny panujący w Polsce po II wojnie światowej zmuszeni byliśmy czekać jako formacja narodowa, aby móc publicznie przywołać nazwiska pomordowanych patriotów polskich: działaczy Stronnictwa Narodowego oraz żołnierzy Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Związku Wojskowego, zgładzonych w latach okupacji niemieckiej i po 1944 roku przez NKWD i jej krajowych agentów.
Oto symboliczna lista działaczy Stronnictwa Narodowego i narodowych formacji wojskowych, którzy zginęli w czasie działań wojennych, pomordowani w niemieckich obozach koncentracyjnych i rozstrzelani w ulicznych egzekucjach przez Niemców:

Czytaj całość…

Uchwała PKW | Drukuj |

UCHWAŁA PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 16 lipca 2007 r.

w sprawie sprawozdania Stronnictwa Narodowego o źródłach pozyskania środków finansowych w 2006 r.

Państwowa Komisja Wyborcza na podstawie art. 38a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857 i Nr 154, poz. 1802, z 2002 r. Nr 127, poz. 1089, z 2003 r. Nr 57, poz. 507, z 2004 r. Nr 25, poz. 219 i Nr 273, poz. 2703 oraz z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 i Nr 266, poz. 2236)
postanawia
przyjąć bez zastrzeżeń sprawozdanie Stronnictwa Narodowego o źródłach pozyskania środków finansowych w 2006 r.

Czytaj całość…

Statut partii politycznej STRONNICTWO NARODOWE | Drukuj |
Rozdział I
Postanowienia ogólne

Mając na uwadze przyszłość Narodu i Państwa Polskiego, tworzymy partię o nazwie: Stronnictwo Narodowe, w skrócie SN.
Czytaj całość…

Zobacz też…
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 7 gości